Świetne jako dodatek do obiadu. Delikatne i kremowe, ale dość bogate w smaku. Oczywiście proste w przygotowaniu :) Polecam!
Na 4 porcje:
- 700-800 g selera korzeniowego
- 250-300 g ziemniaków
- 2 małe gruszki
- garść orzechów włoskich (po wyłuskaniu)
- 100 ml gęstego, naturalnego jogurtu
- 4 łyżki oleju z orzechów
- sok z cytryny
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Przygotowujemy miskę ze sporą ilością wody, do której wyciskamy kilka łyżek soku z cytryny. Seler obieramy, kroimy w kostkę i natychmiast wrzucamy do wody z sokiem, aby nie ściemniał. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę wielkości podobnej jak pokroiliśmy seler. Zalewamy wodą i gotujemy razem aż zmiękną, około 25 minut, odcedzamy.
Obieramy i kroimy gruszki, powtarzamy manewr z wodą z dodatkiem soku z cytryny :)
Ziemniaki, seler i gruszki przekładamy do dużej miski, sztampfujemy ;-) Moje puree miało grudki, więc potraktowałam je dodatkowo żyrafą.
Orzechy prażymy na suchej patelni, grubo siekamy.
Do masy dodajemy jogurt, olej, orzechy, doprawiamy i dokładnie mieszamy. Podajemy :)
Przy okazji się pochwalę, że przepis na zupę z soczewicy i suszonych pomidorów ukazał się w bieżącym numerze Palce Lizać, czyli bezpłatnym dodatku kulinarnym do Gazety Wyborczej :)


