Ciasto cytrynowe, szczególnie babka, zupełnie bez sensu kojarzy mi się z Wielkanocą :) A że bardzo lubię mak postanowiłam stworzyć przepis na razową wersję babki, gdyby ktoś chciał sobie zafundować trochę zdrowszą przyjemność w Święta :)
Babka jest częściowo posłodzona cukrem brzozowym - ksylitolem, który dostałam do przetestowania od natoobe.pl, ale jeżeli go nie macie dajcie brązowy cukier.
Ksylitol ma działanie przeciwbakteryjne i mordujące drożdże ;-) więc ciasto drożdżowe z nim nie wyrośnie :) Wygląda zupełnie jak biały cukier, a smaku jest nawet słodszy. Bardzo dobrze sprawdza się jako zastępnik wszelkiego rodzaju cukrów ponieważ jest zupełnie neutralny, bez żadnego posmaku, tylko słodycz.
Na średniej wielkości babkę:
- 100 g jasnej mąki orkiszowej, typ 630
- 200 g mąki orkiszowej razowej
- 60 g maku
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 200 g miękkiego masła
- 100 g ksylitolu
- 100 g brązowego cukru (lub 200 g jeżeli nie macie ksylitolu)
- 4 jajka z chowu wolnowybiegowego w temperaturze pokojowej
- 2 cytryny
Formę na babkę natłuszczamy. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.
Cytryny szorujemy porządnie i dokładnie parzymy wrzątkiem. Ścieramy skórkę na drobnej tarce, a następnie wyciskamy z nich sok.
Mąki mieszamy ze sobą, proszkiem do pieczenia i makiem oraz skórką z cytryn.
Miękkie masło ucieramy z cukrem i ksylitolem aż będzie jasne i puszyste. Dodajemy jajka po jednym, dodając kolejne dopiero gdy poprzednie jest dobrze połączone z pozostałymi składnikami.Wlewamy sok z cytryny
Następnie stopniowo wsypujemy mieszanką mąk i maku ucierając aż dobrze się połączą.
Ciasto przekładamy do foremki, pieczemy ok. 50 minut aż do suchego patyczka. Studzimy na kratce.
Tym wpisem rozpoczynam II edycję mojej akcji "Wegetariańskie Święta z Zieleniną" tym razem wielkanocną. Ponownie zbieramy przepisy wegetariańskie i wegańskie, które wzbogacą bazę bloga Wegetariańskie Święta z Zieleniną"
Akcja trwa od dzisiaj do 15 kwietnia.
Każdy może wziąć udział w akcji, wystarczy spełnić poniższe warunki:
- jajka używane do przygotowania dań muszą być z kategorii o lub 1,
- potrawa nie może zawierać mięsa (w tym ryb) ani innych produktów wymagających śmierci zwierząt takich jak żelatyna, podpuszczka zwierzęca, koszenila, itp.,
- przepisy wegańskie nie mogą zawierać żądnych składników pochodzenia zwierzęcego,
- przepisy mają mieć charakter ewidentnie odświętny,
- każdy post musi być opatrzony banerkiem akcji - durszlakowym lub pobranym bezpośrednio z mojego bloga lub aktywnym linkiem do posta z mojego bloga,
- nie dodajemy postów archiwalnych,
- dodawanie postów jest moderowane
Zapraszam wszystkich serdecznie i życzę dużo smakowitych pomysłów! :)
Akcja trwa od dzisiaj do 15 kwietnia.
Każdy może wziąć udział w akcji, wystarczy spełnić poniższe warunki:
- jajka używane do przygotowania dań muszą być z kategorii o lub 1,
- potrawa nie może zawierać mięsa (w tym ryb) ani innych produktów wymagających śmierci zwierząt takich jak żelatyna, podpuszczka zwierzęca, koszenila, itp.,
- przepisy wegańskie nie mogą zawierać żądnych składników pochodzenia zwierzęcego,
- przepisy mają mieć charakter ewidentnie odświętny,
- każdy post musi być opatrzony banerkiem akcji - durszlakowym lub pobranym bezpośrednio z mojego bloga lub aktywnym linkiem do posta z mojego bloga,
- nie dodajemy postów archiwalnych,
- dodawanie postów jest moderowane
Zapraszam wszystkich serdecznie i życzę dużo smakowitych pomysłów! :)
Akcja będzie także ogłoszona na Durszlaku, ale udział może wziąć każdy, kto spełni powyższe warunki. Osoby które chcą dodać przepis do akcji bezpośrednio, nie przez Durszlaka proszę o wysyłanie ich na adres zielenina_blog@o2.pl z tytułem "Wegetariańska Wielkanoc".
ciasto cytrynowe z makiem- moje ukochane. proste i ładne. bardzo udane zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńZieleninko napisz więcej proszę o ksylitolu! Jest cholernie drogi, ale noszę się z zamiarem jego zakupienia :)
OdpowiedzUsuńNo i babkę zrobiłyśmy podobną :P
oooo babka fajna , a ksylitol u mnie stoi obok stewi, fruktozy, 10 rodzajów s lodów i pewnie tylu samo różnych cukrów :D może i to nie jest aż tak zdrowiej ,ale przyjemniej tak używać różne cuda
OdpowiedzUsuńp.s a ja wiem co pokaże na święta wege(choć takie u mnie są od lat ponad 20)
Mam w domu chyba wszystkie 'cukry' oprocz ksylitolu (fruktozy tez juz w sumie nie kupuje...); czy nadaje on jakiegos 'posmaku' wg Ciebie? Jak stewia np.? A ciasta cytrynowe z makiem uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Na pewno dołączę! :)
OdpowiedzUsuńNiesamowicie zachęca, coś czuję, że to będzie jedno z ciast, na które zdecyduję się tej wielkanocy. Cytrusy w mlecznych potrawach/ciastach czy wypiekach to dla mnie wciąż czarna magia i bardzo chcę żeby to się zmieniło.
OdpowiedzUsuńmoi chyba by nie polubili, ale jak pojadę do siostry to sobie zrobimy. A co!
OdpowiedzUsuńDopisuję babkę do menu świątecznego. Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńMadame Tico, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńPolko, ok pomyślę o jakimś dłuższym tekście :)
Margot, no dokładnie summa summarum cukier to cukier ;-) Czekam na Twoje wege propozycje!
Beo, jest obojętny w smaku, zachowuje się dokładnie jak biały cukier.
Greens, liczę na Ciebie! :)
Mariszko, życzę powodzenia :)
Wilczyco, ta babka smakuje zupełnie "normalnie" :) Jak ktoś nie wie, że jest na razowej mące to się w ogóle nie zorientuje :)
Haniu, cieszę się :)
Bałaganie, dziękuję ;-)