niedziela, 10 lipca 2011

Wyniki konkursu organizowanego z Wegestudiem :)

Nadejszła ;-) wiekopomna chwila i po długich deliberacjach wybrałam 3 - moim zdaniem - najlepsze przepisy spośród nadesłanych. Po pierwsze chciałam serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom konkursu za nadesłanie przepisów. Wszystkie bardzo mi się podobały i każde danie mogłabym przyrządzić i zjeść, ale że kubki są trzy to musiałam w końcu tę naprawdę trudną decyzję podjąć :)
Wybrałam przepisy, które wydawały mi się najciekawsze i najbardziej oryginalne. I oczywiście najbardziej smakowite :) Wszystkie są łatwe w wykonaniu, zawierają ogólnodostępne składniki także bardzo je polecam Waszej uwadze :)
Ale ad rem, bo już pewnie niektórzy tupią nóżką ;-)

I miejsce - nagroda w postaci kubka z Panem Tofu z KRÓLIKIEM ;-) Tarteletki z kalafiorem, cebulą, puree z groszku, tofu ala feta i prażonymi migdałami autorstwa Alexanderki
II miejsce - nagroda w postaci kubka z Panem Tofu solo - Zasmażane tofu z zielonym fondue autorstwa Justyny Pacochy
III miejsce i nagroda również w postaci kubka z Panem Tofu solo - Indyjskie Muttar tofu autorstwa Asi z bloga Kuchnia wegetariańska
Zwycięzcom serdecznie gratuluję i bardzo proszę o przesłanie danych do wysyłki, przekażę je do Wegestudio.
Wszystkim uczestnikom i czytelnikom dziękuję za wspólna zabawę, ja bawiłam się świetnie, mam nadzieję że Wy też i że to nie ostatni taki konkurs na Zieleninie :)
Poniżej zwycięskie przepisy w całej krasie, polecam do wypróbowania! :)

I miejsce

Tarteletki z kalafiorem,cebulą, puree z groszku, tofu a'la feta i prażonymi migdałami

Składniki:
arkusz ciasta francuskiego
garść migdałów w płatkach 
 1 średnia cebula
TOFU A'LA FETA:
 kostka naturalnego tofu
suszona, ostra, czerwona papryka
2 łyżki oliwy z oliwek
 2 łyżki soku z cytryny
oregano
 czubryca zielona
pieprz
 sól
PUREE Z GROSZKU:
 
100g zielonego groszku
 2  łyżki mleka sojowego
 
sól
KALAFIOR :
 
200g kalafiora
czubryca zielona,
 sól

Przepis:
Magiczne działania kuchenne rozpoczynamy od zamarynowania tofu. Kostkę kroimy na małe kwadraty, a w misce mieszamy oliwę, sok z cytryny, paprykę, dość dużą ilość soli, oregano, czubrycę oraz pieprz. Do gotowej marynaty wrzucamy tofu i delikatnie mieszamy. Odstawiamy miskę do lodówki na minimum godzinę do przegryzienia :) 
Następnie zabieramy się za kalafior. Główkę dzielimy na małe różyczki i gotujemy do średniej miękkości (tak aby w piekarniku doszły :)). Ugotowany kalafior dzielimy na jeszcze mniejsze różyczki i doprawiamy solą i czubrycą. Ciasto francuskie dzielimy na cztery kwadraty i wykładamy nim kokilki (lub inne naczynie żaroodporne). Na spód nakładamy przyprawiony kalafior. 
Nadszedł czas na puree z groszku :) Groszek rozgniatamy, powoli dodając mleko. Opcjonalnie możemy również dodać margarynę, jednak ja z tego zrezygnowałam. Na koniec doprawiamy puree solą. Cebulę drobno kroimy i posypujemy odrobiną soli, aby puściła sok.
Ostatnim elementem jest przyprażenie migdałów na patelni (wystarczą 2 minuty, po jednej na każdą stronę). Do kokilek (w których mamy już ciasto francuskie i kalafior) nakładamy warstwę cebuli, puree z groszku, na wierzchu układamy kilka kostek zamarynowanego tofu i posypujemy to wszystko prażonymi migdałami :) 
Wstawiamy nasze arcydzieła do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i czekamy 15 minut :) 


II miejsce
Zasmażane tofu podane z „Zielonym fondue”

2 porcje

Składniki do kremu:

1 puszka groszku konserwowego
0,5 puszki cieciorki
1 średniej wielkości cukinia
Olej z pestek winogron lub oliwa z oliwek
Ok. 10 świeżych liści mięty
Limonka lub cytryna- kilka kropli

Tofu i bakłażan:

Tofu naturalne
1 cebula
Sól
Czosnek granulowany
Curry
Olej do smażenia

Przepis jest na tyle prosty, że wykonać go można w niecałe 30min. Zachęcam do robienia kilku rzeczy naraz.

Zaczynamy od odsączenia tofu na bibułkach i pokrojenia go w raczej sporą kostkę.

Rozgrzewamy na patelni trochę oleju.
Siekamy cebulę i wrzucamy na patelnię. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy szczyptę soli, czosnek i curry w zależności od upodobania.
Dorzucamy tofu i mieszamy na patelni z cebulą, pilnujemy żeby się nie przypaliło. Curry powinno zabarwić tofu na pomarańczowy kolor.
Smażymy na bardzo małym ogniu, ciągle mieszając ale starając się żeby kostki się nie rozpadły.

W trakcie smażenia tofu, robimy krem:

Do garnka wlewamy BARDZO niewielką ilość wody i zagotowujemy.
Obieramy cukinię i kroimy jak najdrobniej i wrzucamy do garnka.
Po 2-3 minutach wrzucamy ODSĄCZONY z zalewy groszek i cieciorkę.
Wsypujemy liście mięty, dodajemy do smaku sól.
Zmniejszamy ogień i przykrywamy garnek tak, by warzywa się poddusiły.
Blendujemy krem:
Gdy warzywa staną się miękkie i podduszone, odstawiamy je z ognia i chwilkę, dodajemy łyżkę oleju, łyżkę soku z cytryny lub limonki i czekamy aż przestygnie.
„Zieloną zupkę”  wlewamy do blendera i blendujemy na gładką masę.
Przekładamy do malutkiej miseczki i dekorujemy liśćmi mięty.
Propozycja podania:
1. Przełożyć tofu na talerzyk i osobno podać w miseczce krem z groszku
Nabijać kawałki tofu na widelec i maczać w kremie
2. Podać na talerzyku tofu i oblać je zielonym kremem
3. Wlać do miseczek krem- (w tym wypadku należy go troszkę rozwodnić wodą i olejem z sokiem z cytryny) i wrzucić kostki tofu na wierzch dekorując liśćmi mięty

Potrawa może być podawana na ciepło oraz na zimno!
SMACZNEGO

III miejsce
Muttar tofu

Indyjski klasyk z podmianką sera panir/ paneer na tofu. Danie pyszne, aromatyczne, a przede wszystkim tofu- wypada tutaj świetnie.

Składniki
dla 4 dość głodnych osób ;) zwłaszcza jeśli ma być to dodatek do ryżu czy makaronu
1 większa cebula
2 większe ząbki czosnku
łyżka startego na drobnej tarce korzenia imbiru
1 płaska łyżeczka garam masala
1 czubata łyżeczka przyprawy curry /takiej klasycznej/
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
4 łyżki oliwy
ok 200 g tofu naturalnego
ok 800 g czerwonych mięsistych pomidorów (lub duża puszka pelati)
ok 300 g mrożonego zielonego groszku
sól, ewentualnie sos sojowy
garść natki pietruszki lub kolendry
warto też przygotować ok szklanki bulionu warzywnego, ew. wody
dla bardziej odważnych: kawałek świeżej chilli (dosłownie- kawałek) lub na koniec doprawienie ulubionym pieprzem
Wykonanie
Na patelni rozgrzewam oliwę, wrzucam przyprawy: garam masala, curry, papryka, prażę mieszając minutę, dorzucam 1 przeciśnięty przez praskę czosnek, dość drobno pokrojoną cebulę i starty imbir, mieszam i wrzucam pokrojone w niezbyt dużą kostkę tofu, mieszam tak, by wszystkie kostki dobrze pokryły się przyprawami. Dorzucam pomidory i trzymam na ogniu ok 15 minut- aż pomidory się rozpadną, a sos stanie się gęsty. Teraz groszek, prosto z woreczka, kilka szczypt soli i gotuję, ok 10 min. Na chwilę przed końcem wrzucam natkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. To, jaka konsystencja całości wyjdzie- zależy od tego, jakich pomidorów użyliście, jeśli wyda się Wam za gęsta - należy dolać nieco bulionu lub wody. Doprawić i zjadać ze smakiem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...