piątek, 17 września 2010

Coś słodkiego do kawy - owoce pod kruszonką

Na Śląsku, gdy mówi się "przijdź na kawa", wiadomo, że należy stawić się na 16.00, to taki śląski five o'clock ;-) Kawa i kołocz to śląski rytuał, tym razem zamiast kołocza coś lżejszego. Bardzo lubię takie lokalne zwyczaje, a Wy?Pochodzę z bardzo dużej i bardzo śląskiej ;-) rodziny. Moja kuzynka prowadzi nasze drzewo genealogiczne, jest już na nim grubo ponad 500 osób. Zbliża się kolejny zjazd rodzinny (odbędzie się w rodzinnej restauracji, mamy 3 w rodzinie), aż tylu ludzi na nim nie będzie, ale kilkadziesiąt osób na pewno. Zawsze przy takich okazjach zastanawiam się czy przypadkiem nie mamy włoskich korzeni. Przy tym poziomie głośności i gestykulacji jest to możliwe ;-) 
Ten deser nas zaskoczył. Pomysł jest z bloga Honey & jam, ale nie spodziewaliśmy się, że efekt będzie taki pyszny. Kolejny raz sprawdza się stara prawda, że to co proste jest najlepsze. Kruszonka z płatków owsianych z cynamonem i ciemnym cukrem jest rewelacyjna :) Bardzo dobry pomysł na lekki deser z sezonowych owoców. 
Poniższy przepis zawiera moje modyfikacje, owoce piekłam w formie na tartę średnicy ok. 28 cm.
Na 4 porcje:
Nadzienie:
0.5 kg śliwek węgierek wydrylowanych, pokrojonych na ćwiartki
2 gruszki pokrojone na cienkie plasterki
po szklance malin i jeżyn
kilka łyżek brązowego lub gronowego cukru
Na kruszonkę:
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
szklanka mąki (200 ml)
125 g masła
szczypta soli
2 łyżeczki cynamonu
pół szklanki po połowie brązowego cukru i muscovado

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (w oryginale jest 220, ale 200 wystarczy), owoce wykładamy do formy, mieszamy z kilkoma łyżkami brązowego cukru i pieczemy ok. 10 minut. W misce mieszamy palcami wszystkie składniki kruszonki aż zrobią się grudki. Posypujemy nią dokładnie owoce i zapiekamy 30 minut aż kruszonka się zrumieni. Jemy ciepłe. Myślę, że towarzystwo lodów waniliowych byłoby bardzo comme il faut ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...