piątek, 27 lutego 2015

Gulasz z selera i kapusty kiszonej (wegański)

Tytuł brzmi nieco dziwacznie, prawda? :) Mój mąż też miał dość niewyraźną minę, gdy zaserwowałam mu to cudo na obiad ;-) ale zapewniam, że jest warte wypróbowania. Połączenie smaków jest oryginalne, ale zadziwiająco harmonijne. Do tego gęsta, kremowa konsystencja, idealna rzecz na ostatnie chłodne dni tej zimy (miejmy nadzieję ;-)
Zmodyfikowałam przepis z kolejnej, świetnej! niemieckiej książki "Herbst, winter, gemuese" Corneli Schinharl. Książka nie jest wegetariańska, ale przeważająca część przepisów jest bezmięsna, a resztę łatwo zmodyfikować. Książka bardzo kreatywnie wykorzystuje znane i mniej znane zimowe warzywa, a efekty są naprawdę znakomite, więc polecam władającym niemieckim!

Na 4 porcje:
  • 1 duży seler o wadze ok. 400 g
  • 400 g kapusty kiszonej
  • 1 por
  • 1 jabłko
  • 1/4 szklanki suszonej żurawiny
  • 4 kuleczki owoców jałowca
  • 1 liść laurowy
  • 2 łyżki oleju
  • 2 szklanki bulionu jarzynowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 szklanki śmietanki roślinnej
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
 Seler myjemy, obieramy obieraczką do warzyw i kroimy w niedużą kostkę.
Kapustę płuczemy jeżeli jest bardzo kwaśna, siekamy na małe kawałki.
Odkrawamy brzydką górę pora, obrywamy zewnętrzne liści. Dokładnie płuczemy, kroimy w krążki łącznie z zieloną częścią.  
Jabłko obieramy, kroimy w drobną kostkę. 
W garnku rozgrzewamy olej, dusimy jabłko z jałowcem. Dodajemy pora i seler, chwilę obsmażamy. Dodajemy kapustę, wlewamy bulion i śmietankę oraz liść laurowy. Dusimy aż wszystko zmięknie, około 30 minut.Usuwamy liść, doprawiamy solą i ziołami. Smakuje świetnie z niepaloną kaszą gryczaną, polecam!



środa, 25 lutego 2015

Warsztaty kulinarne dla dzieci i dorosłych w sobotę 28 lutego w Katowicach!

Już w najbliższą sobotę razem z Miszungiem zapraszamy serdecznie na warsztaty kulinarne do katowickiej Bo tak! Wege przestrzeń. Najpierw z dzieciakami upieczemy razowe muffiny z jabłkami, a potem w gronie starszaków upieczemy bułeczki, a do nich przygotujemy dwie wegańskie pasty do pieczywa. Zapraszam serdecznie, wszystkie szczegóły na plakacie!


wtorek, 17 lutego 2015

Moja książka "Zielenina na talerzu" już w kwietniu!!! :D

Moi Drodzy, z ogromną, OGROMNĄ ;-) przyjemnością zawiadamiam, że już w kwietniu, nakładem Instytutu Wydawniczego Erica ukaże się moja pierwsza książka kulinarna "Zielenina na talerzu"!!! :) Będzie w niej ponad 100 - wegetariańskich oczywiście - przepisów ułożonych zgodnie z porami roku przygotowanych z lokalnych i sezonowych składników. Nigdy nie przypuszczałam, że takie marzenie mi się spełni, ale wszystko wskazuje na to, że się uda! :) Mam nadzieję, że się skusicie na zakup!


wtorek, 10 lutego 2015

Zdrowsze, pieczone pączki na Tłusty Czwartek (wegańskie, bez cukru i tłuszczu) oraz zaproszenie na bezpłatne warsztaty na BioBazarze!

Otrzymałam sygnał od miłych czytelników, że mile widziany byłby przepis na zdrowszą wersję pączków na nadchodzący Tłusty Czwartek - oto i on! :) Dla tych, którzy nie chcą/nie mogą jeść tradycyjnych pączków, dla wegan, dla dzieci - idealny :) 


Użyłam w przepisie tahiny (pasty sezamowej), ale nie obawiajcie się - jest jej tak mało, że nie ma wpływu na smak pączków. Robi się je błyskawicznie, dobrze sprawdzą się też na weekendowe śniadanie czy zdrowy podwieczorek, polecam!



Na około 24 pączki z dziurką:
  • 250 g razowej mąki orkiszowej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 1 1/2 szklanki mleka roślinnego
  • 1/4 szklanki tahiny (pasty sezamowej)
  • 2 łyżki siemienia lnianego
Na posypkę:
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego 

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, przygotowujemy formę do donatów, jeżeli trzeba lekko ją natłuszczamy.
W misce mieszamy mąkę z sodą i ksylitolem.
Siemię mielimy w młynku do kawy, zalewamy 1/2 szklanki wrzątku, mieszamy i odstawiamy, aby lekko przestygło.
Trzepaczką mieszamy dobrze tahinę z mlekiem, dodajemy siemię, mieszamy ponownie.
Mokre składniki wlewamy do suchych, dokładnie mieszamy.
Porcje ciasta nakładamy do 3/4 wysokości wgłębień. Pieczemy około kwadransa. Całość powtarzamy z drugą porcję ciasta.
Podważamy szpatułką, aby wyjąć z formy - dobrze im dać chwilę po wyjęciu z piekarnika.
Przestudzone pączki moczymy w mleku, obtaczamy w ksylitolu zmieszanym z cynamonem. Jemy natychmiast!


A już w najbliższą sobotę zapraszam na kolejne bezpłatne warsztaty kulinarne dla dzieci na katowickim BioBazarze, tym razem edycja walentykowa, upieczemy ciasteczka w kształcie serduszek! :) Zapisy na godz. 10.00, 11.15 i 12.30 pod adresem zielenina_blog@o2.pl


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...