wtorek, 25 listopada 2014

Chrzanowy krem z dyni i gruszek - Zielenina gotuje z Vitamixem! :)

Dynia to moja królowa jesieni - przerabiam ją na wszystkie możliwe sposoby, a przy okazji gromadzę spory zapas na zimę - kilkanaście stoi na regale w korytarzu i czeka na konsumpcję :) Gdy robi się zimniej na stałe wkraczają do mojego codziennego menu zupy wszelkiej maści - lubię je jeść na późne drugie śniadanie lub kolację - nie ma nic lepszego niż miseczka rozgrzewającego dobra, najlepiej w energetycznym kolorze!


Tym razem proponuję Wam dość pikantny, od chrzanu i czosnku, krem z dyni z dodatkiem gruszek - podany z fasolką adzuki, kaszą jaglanką i kiełkami. Muszę nieskromnie przyznać, że to jedna z najlepszych zup jaką przygotowałam w swojej "karierze", więc bardzo ją Wam polecam. Użyłam fasolki adzuki czyli zagranicznego produktu, które w mojej kuchni zdarzają się bardzo sporadycznie, ale ta bidula stała już tak długo na półce w słoiku, że najwyższy czas było ją zjeść :) Możecie dodać do zupy każdego strączka jaki lubicie, świetnie skomponuje się z zupą na przykład biała, drobna fasolka albo żółty groch.


Zupę zmiksowałam w Vitamixie, który ma duży pojemnik mieszczący 8 szklanek płynu, więc całą zupę mogłam przełożyć do niego i zmiksować na raz. Więcej o tym rewelacyjnym urządzeniu bardzo usprawniającym prace kuchenne możecie przeczytać na stronie dystrybutora czyli sklepu ekologicznego Vis Vitalis, zapraszam! Przypominam też, że za pośrednictwem Zieleniny można go kupić taniej, wystarczy napisać do mnie maila zielenina_blog@o2.pl. Używam go do zup, pasztetów, past do chleba, mielę w nim ziarna na mąkę, orzechy, mak, no i oczywiście przygotowuję zielone koktajle. Naprawdę polecam!

http://visvitalis.com.pl/pl/p/Blender-VitaMix-Super-TNC-5200-Tritan-inox-BPA-Free/2285

Jeżeli nie macie blendera kielichowego zmiksujcie zupę żyrafą.
A teraz do przepisu!

Na 4 porcje:
  • 1 dynia hokkaido lub piżmowa
  • 2 gruszki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 szklanki bulionu lub wody
  • 2 łyżki chrzanu
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki imbiru
Do podania:
  • 1/2 szklanki fasolki adzuki, ugotowanej (objętość przed ugotowanej)
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej, ugotowanej (objętość przed ugotowaniem)
  • garść dowolnych kiełków, u mnie rzeżucha
Dynię obieramy obierakiem do warzyw. Pestki usuwamy metalową łyżką do lodów, kroimy w kostkę. Gruszki obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy na kawałki.
Cebulę obieramy, siekamy. Czosnek obieramy.
Na oleju szklimy cebulę, dodajemy dynię i gruszki oraz przyprawy, obsmażamy. Wlewamy bulion (używam swojego, niesolonego), doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem aż składniki zmiękną ok. 20-25 minut. Dodajemy czosnek i chrzan, miksujemy na gładko. Podajemy gorącą z fasolką i kaszą, polecam!

piątek, 21 listopada 2014

Pełnoziarniste danisze z wiśniami i marcepanem

Weekend za pasem, więc czas na małe szaleństwo! :) Jeżeli macie charakter małej, pracowitej mróweczki i składniki na podorędziu możecie mieć te pyszności na jutrzejsze śniadanie! Więc nie zwlekajmy, do przepisu! :)
Skorzystałam z przepisu nieocenionej, jeśli chodzi o słodkości Doroty z Moich Wypieków, która wykorzystała przepis Nigelli :) Mój oczywiście przerobiony na nieco zdrowszą wersję, zapraszam!

Na 12 sztuk:
Na ciasto:
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego
  • 2 jajka (oznaczone 0 lub 1)
  • 350 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
  • 200 g zimnego masła
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka świeżych drożdży
Na nadzienie:
  • 500 g mrożonych wiśni
  • 100 g marcepanu
  • 1/4 szklanki brązowego cukru/ksylitolu
  • 4 łyżki skrobi ziemniaczanej

Wiśnie rozmrażamy na sicie wyłożonym ręcznikiem papierowym.
Mieszamy ze sobą mleko, wodę, dodajemy jajko i roztrzepujemy razem z cukrem. W mieszaninie rozpuszczamy drożdże, odstawiamy wszystko na chwilę.
Do miski robota kuchennego lub miksera dodajemy pozostałe składniki; mąkę i kawałki masła. Wlewamy mokre składniki, wyrabiamy hakiem nie za długo tak, aby kawałki masła były ciągle widoczne w cieście. Odstawiamy w misce nakrytej folią do lodówki na całą noc.
Na drugi dzień rozwałkowujemy ciasto na kwadrat 50 x 50 cm podsypując mąką. Składamy na 3, rozwałkowujemy ponownie - postępujemy tak w sumie 3 razy. Gotowy płat dzielimy na 12 kwadratów. U Doroty można zobaczyć zdjęcia, jeżeli ktoś nie ogarnia jak składać ;-)

Odsączone wiśnie mieszamy z mąką ziemniaczaną, cukrem i marcepanem pokrojonym w kosteczkę.
Drugie jajko rozkłócamy w miseczce.

Duże porcje nadzienia układamy po prawej stronie kwadratu ciasta. Lewą stronę nacinamy kilkakrotnie w poprzek. Sklejamy dokładnie brzegi, które wcześniej smarujemy jajkiem. Gotowe danisze układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawiamy na ok. 45 - 60 minut, aby podrosły. Smarujemy resztą jajka.

Pieczemy ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Można posypać cukrem pudrem. I zjeść ciepłe ;-)

środa, 19 listopada 2014

Pasztet grzybowy z soczewicy (wegański, bezglutenowy)

Jesień nastraja mnie pasztetowo ;-) Jakoś mi tak pasują pasztety do opadających liści :) Lubię i te pieczone i do smarowania - tym razem właśnie taki. Zielona i brązowa soczewica są idealną bazą do pasztetów - nadają im idealną konsystencję i bogaty smak, który jest podstawą pasztetu. Można dodawać do niej kasze, ulubione warzywa, ilość kombinacji jest nieskończona. Na domowym chlebie z odrobiną musztardy lub chrzanu smakuje taki pasztet idealnie, polecam!

 Na ok. 250-300 g:
  • 1/2 szklanki zielonej lub brązowej soczewicy
  • 1 liść laurowy
  • 2 kuleczki ziela angielskiego
  • garść dowolnych, suszonych grzybów
  • 250 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 1 łyżka oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 pęczku natki pietruszki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
Soczewicę płuczemy, zalewamy 2 szklankami wody. Dodajemy suszone grzyby, liść laurowy i ziele angielskie. Zagotowujemy, zbieramy z wierzchu pianę. Gotujemy do miękkości, na małym ogniu pod przykryciem, ok. 45 minut. Odcedzamy, usuwamy przyprawy jeżeli się da.
W międzyczasie obieramy pieczarki i cebulę. Kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy olej, szklimy cebulę. Dodajemy pieczarki, zwiększamy ogień, aby odparowały i się zrumieniły. Smażymy, aż cały płyn odparuje, przestudzamy.
Soczewicę miksujemy z grzybami i czosnkiem. Doprawiamy do smaku. Na zdrowie!

piątek, 14 listopada 2014

Gulasz z kapustą toskańską i kasza jaglaną

Zdecydowanie nadeszła już pora gęstych gulaszów. Takie jednogarnkowe dania robią się praktycznie same, można przygotować je wieczorem albo po południu i na drugi dzień mieć zdrowy i pyszny obiad. Są nawet lepsze na następny dzień, gdy składniki mają szansę dobrze przegryźć się z przyprawami. To w pełni zbilansowane danie pełne warzyw, strączków i zbóż, zawiera więc wszystko czego naszemu organizmowi do szczęścia trzeba ;-)
Do tego użyłam kapusty toskańskiej, cavolo nero, bardzo wyrazistej w smaku, ale jeżeli nie uda się Wam jej kupić możecie dodać w jej miejsce, jarmuż, kapustę włoską czy szpinak. Polecam!

 Na 4 porcje:
  • 1/2 małej dyni hokkaido
  • 1/2 dużej włoskiej kapusty
  • 1 spora cebula
  • 1/2 szklanki żółtego grochu w połówkach
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 4 szklanki bulionu jarzynowego (używam własnego, niesolonego)
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • 1/2 łyżeczki chilli
  • 1/2 łyżeczki curry w proszku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju
Warzywa myjemy, osuszamy. Dynię kroimy na pół, łyżką do lodów usuwamy pestki. Obieramy skórkę obieraczką do warzyw, miąższ kroimy w kostkę. Z kapusty usuwamy brzydkie liście, kroimy w paski. Cebulę siekamy. Groch i kaszę płuczemy. 

W sporym garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę. Wsypujemy przyprawy, smażymy chwilę aż uwolnią aromat. Dodajemy dynię, mieszamy. Wsypujemy groch i kaszę, wlewamy bulion. Doprowadzamy do wrzenia, dusimy na małym ogniu bez pokrywki, aby nadmiar płynu odparował. Po kwadransie dodajemy kapustę. Dusimy dalej aż składniki będą miękkie, a sos gęsty. Doprawiamy czosnkiem przeciśniętym przez praskę, solą i natką pietruszki. Podajemy gorący!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...