środa, 22 października 2014

Zapiekana owsianka jęczmienna z gruszkami i żurawiną

W ciągu jednego dnia pogoda zmieniła się na prawdziwie listopadową - leje wieje i jest zimno. Żeby osłodzić sobie początek brzydkiego dnia nie ma jak dobre śniadanko :) Polecam na nie taką aromatyczną, zapiekaną owsiankę pełną owoców. Słodki smak gruszek miesza się z kwaśnymi kuleczkami żurawiny, a wszystko przykrywa chrupiąca kołdra płatków z orzechami. Owsiankę można upiec wieczorem, a rano odgrzać lub zjeść na zimno. Polecam!


Na 6-8 porcji:
  • 2 1/2 szklanki pełnoziarnistych płatków jęczmiennych lub innych
  • 1/2 szklanki orzechów laskowych lub włoskich
  • 4 średnie gruszki
  • 1/2 szklanki świeżej żurawiny
  • 2 szklanki mleka roślinnego (użyłam waniliowego)
  • 1/3 szklanki syropu klonowego lub melasy + kilka łyżek do podania
  • 1 jajko (oznaczone 0 lub 1)
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki masła, roztopionego + 1 łyżka do wysmarowania formy

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Duże naczynie do zapiekania smarujemy grubo masłem.
Płatki mieszamy z cynamonem, sodą i grubo posiekanymi orzechami.
Mleko ubijamy z jajkiem, dodajemy syrop klonowy oraz masło i dokładnie mieszamy.
Gruszki obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy na ósemki. Wykładamy nimi dno, posypujemy równomiernie umytą i osuszoną żurawiną.
Na owoce wykładamy płatki. Wszystko polewamy mleczną mieszanką. Potrząsamy naczyniem, aby mleko spłynęło równo na wszystkie składniki.
Zapiekamy ok. 45 minut aż się zezłoci i zetnie. Podajemy na ciepło lub zimne z dodatkowym syropem klonowym.

niedziela, 19 października 2014

Sałatka z kaszy gryczanej i surowego brokuła z orzechowym sosem (wegańska, bez glutenu i bez tłuszczu)

W zeszłym tygodniu fundacja Wiemy co jemy zachwalała walory zdrowotne, przede wszystkim antynowotworowe brokułów. Warto je jeść półsurowe albo w ogóle surowe, aby zachować ich rewelacyjne właściwości. Dlatego przygotowałam dla fundacji sałatkę z surowym brokułem, z dodatkiem warzyw, na które sezon już się kończy. Dodałam do nich niepaloną kaszę gryczaną, a sos zrobiłam na bazie orzechów laskowych, bez dodanego tłuszczu. Sałatka jest zdrowa i pyszna, bardzo polecam! :)
A więcej o brokułach i zdrowym żywieniu poczytacie na profilu Wiemy co jemy, zapraszam!

Sałatka z surowym brokułem:


Na 4 porcje:

  • 1 mały brokuł
  • 1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej
  • 1 kolba kukurydzy
  • 1 żółta lub pomarańczowa papryka
  • 4 pomidory, na przykład lima
  • Na sos:
  • ½ szklanki orzechów laskowych, świeżo nałupanych (objętość bez łupinek)
  • ½ pęczka pietruszki
  • 1 mała ostra papryczka (opcjonalne)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej
  • ½ szklanki wody



Wyłuskane orzechy namaczamy na kilka godzin, a najlepiej na całą noc, w wodzie.

Kaszę płuczemy, zalewamy 3 szklankami wody lub bulionu. Gotujemy po przykryciem na małym ogniu aż zmięknie, około 15 minut. Jeżeli jest potrzeba, odcedzamy.

Wszystkie warzywa myjemy. Brokuł dzielimy na małe różyczki, kukurydzę oskrobujemy do miski, z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy na wąskie paseczki, a pomidory w kostkę.

Orzechy odcedzamy, przepłukujemy. Natkę pietruszki myjemy, z grubsza kroimy. Wszystkie składniki sosu umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładki sos z dodatkiem wody. Gotowy sos mieszamy z kaszą.

Kaszę mieszamy z przygotowanymi warzywami, podajemy.

Sosu można użyć także do makaronu, ryżu, innych kasz czy posmarować pieczywo. 




czwartek, 16 października 2014

Babeczki otrębowe ze śliwkami (bezglutenowe, bez nabiału)

Czasem nudzą mi się standardowe owsianki i jaglanki, które jemy praktycznie codziennie na śniadanie i umilam nam śniadaniową rutynę czymś ekstra - drożdżówkami, muffinkami czy innym wypiekiem. Tym razem postanowiłam upiec babeczki z dużą ilością otrębów i orzechów słodzone miodem - solidna dawka energii w postaci węglowodanów złożonych na dobry początek dnia! Oczywiście miód daje tu tylko swoje walory smakowe, bo niestety traci swoje właściwości zdrowotne w mniej niż 40 stopniach. Jeżeli chcecie upiec babeczki wegańskie zastąpcie miód dowolnym słodem lub melasą. Babeczki są z tych bardziej zbitych o bardziej ciężkiej konsystencji. Polecam! :)


Na 12 sztuk:
  • 1 szklanka otrębów gryczanych
  • 1 1/2 szklanki mąki gryczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki orzechów laskowych lub włoskich (objętość po obłuskaniu)
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1/2 szklanki płynnego miodu/słodu/melasy
  • 1/2 szklanki puree z dyni
  • 5 łyżek oleju roślinnego
  • 6 dużych śliwek
  • 3-4 łyżki płatków migdałowych
Śliwki myjemy, drylujemy i kroimy na połówki. Orzechy grubo siekamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Przygotowujemy formę do muffinek, natłuszczamy lub wykładamy papilotkami.
W jednej misce mieszamy mąkę z otrębami, proszkiem do pieczenia i grubo posiekanymi orzechami.
W drugiej mieszamy mleko z miodem i puree oraz olejem.
Mokre składniki wlewamy do suchych, dokładnie mieszamy. Wlewamy do wysokości ok. 3/4 foremek. Na cieście układamy połówkę śliwki, którą posypujemy płatkami migdałowymi. 
Pieczemy ok. 20-25 minut aż do suchego patyczka. Studzimy na kratce.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...